czasowo strone zawieszam, ze wzgledu na dzialania ex meza....nie chce cokolwiek sugerowac....
"chinska tortura juz byla"
"metoda malych krokow " tez
"metoda na dwie Janiny H."
"metoda na Nie" opracowana
"metoda dwa kroki do przodu jeden do tylu"
"metoda na blokade"
"metoda na dwie Mamy" tez i teraz ktora ktora?
" metoda blednego kola"
"zabawa w kotka i myszke"
"zabawa w kolejny rozwod"
'zabawa w "bedzie dobrze"
"zabawa w obiecanki cacanki"
"zabawa na tzw.piekne oczy i zdziwone oczy"
'zabawa w udaj glupiego"
"zabawa w cierpliwosc"
'zabawa w strajk"
itd........
a teraz co ?
dalej metody i zabawa w jak wyzej?
czy syn to wytrzyma?
............................................................
musze to przemyslec.....jak wyplynac z tych metod?
mam kilka pomyslow....dodam dobrych pomyslow, wlasnych pomyslow i jeden sposob na zycie...ale......
|